MIKOŁAJKOWY PREZENT OD MINT MAG & WOOBY

Grudzień to czas obdarowywania, zatem i my chciałybyśmy Wam podarować coś wyjątkowego do wspólnej zabawy z dziećmi. Mikołajkowa kolorowanka specjalnie dla czytelniczek MINT MAG.

Razem z marką Wooby przygotowałyśmy kolorowankę, która zachęci do zabawy całą rodzinę. To prawdziwa rewolucja w klasycznej kolorowance. Kolorowania oparta o rozszerzoną rzeczywistość pobudza wyobraźnię. 

Zobacz jakie to proste. Zaledwie kilka kroków i na własne oczy zobaczysz tańczącego Mikołaja, chyba warto, czyż nie?

 

KROK 1: Wydrukuj kolorowankę MIKOŁAJAPOBIERZ JĄ TU

KROK 2: Pobierz Aplikację – TU

KROK 3: Pokoloruj Mikołaja – możesz użyć pisaków, kredek lub pasteli, Ty wybierasz

KROK 4: Włącz aplikację, nakieruj kamerę na kartkę i gotowe

Przy okazji wspólnej akcji zapytaliśmy pomysłowych twórców kolorowanki o inspiracje przy tworzeniu Wooby. To niewątpliwie pierwiastek męski w Mintowym Magazynie.

MINT: Skąd wziął się pomysł na taką formę kolorowanek?

Szymon Węsierski/ Dawid Bojahr: Wszystko zaczęło się od przygody z technologią, która pozwala na pokazywanie różnych modeli 3D, czy to zwierzaka, czy też samolot, samochód. Prowadzimy równoległe firmę More Infinity i zostaliśmy zatrudnieni do obsługi wszystkich działań marketingowych dla jednego z Trójmiejskich deweloperów mieszkań. Byliśmy tam odpowiedzialni głównie za dostarczanie potencjalnych klientów dla działu sprzedaży. Zastanawialiśmy się, co zrobić, aby zainteresować klientów, którzy mają przeważnie wydać pieniądze swojego życia decydując się na kredyt na 15,20 lat. Wiedzieliśmy, że ulotki, prasa, radio są to nośniki, które nie zapewniają już dobrego zwrotu z inwestycji. Pewnego dnia nasz znajomy pokazał nam projekt aplikacji producenta samochodów, gdzie z wizualizacji, za pomocą aplikacji można było zobaczyć model auta w 3D. I to był ten „aha moment”. Wiedzieliśmy, że to jest to! Każdy w biurze sprzedaży dostaje rzut mieszkania na kartce A4. Stworzyliśmy aplikację, w której można było zobaczyć różnej wielkości mieszkania w 3D, mieszkanie bez/z meblami oraz zmieniać pakiety wykończeń (kolory ścian, podłogi itp.). To był nasz początek z technologią, następnie przy jednym z naszych spotkań pomyśleliśmy o zwierzakach i możliwości przenoszenia koloru z kartki na model. Tak powstał pomysł na kolorowankę. Oceniliśmy nasz pomysł na prototypie jednego zwierzaka. Poszliśmy z konikiem do przedszkola Little Harvard w Gdańsku i przeprowadziliśmy pilotażową lekcję. Dzieciaki były zajarane, cieszyły się, krzyczały „ on ożył!”. To było potwierdzenie, że idziemy w dobrą stronę.

 

MINT: Co taka forma zabawy daje dzieciom?

 

Szymon/Dawid: Przede wszystkim zachęcamy dzieci do kolorowania i nie tylko. Obszar wewnątrz konturów zwierzaka można wypełnić techniką dowolną: kredki, pisaki, plastelina, farbki, krepa, wycinki z ciuchów. Ogranicza nas tylko kreatywność. Aplikacja zczytuje kolory z kartki i nie ma to znaczenia jaka będzie jej forma. Przede wszystkim chcemy wspierać rozwój motoryki małej. Dodatkowo od jednych z naszych ekspertów dowiedzieliśmy się, że ma to też wpływ na mowę dziecka. Widzimy zastosowanie naszych kolorowanek również jako narzędzia do pracy dla pedagogów oraz logopedów.  Dodatkowo jesteśmy alternatywą dla wszelkich gier lub oglądania bajek na Youtube, które nie mają pozytywnego wpływu na rozwój dzieci. Naszym celem jest, aby rodzice wspólnie spędzali czas z dziećmi bawiąc się z Woobym.

 

MINT: Jakie są Wasze kolejne plany i pomysły?

 

Szymon/Dawid: Ścisła współpraca z ekspertami z edukacji, aby nieść jak najlepszą wartość edukacyjną dla dzieci.  Rozpoczęcie intensywnej sprzedaży przed Świętami naszych kolorowanek. Współpraca przy eventach z galeriami handlowymi, przedszkolami lub miejscami, gdzie Wooby może być elementem warsztatów. Następnie tworzenie kolejnych serii kolorowanek. Pierwsza to Farma, mamy już inne pomysły na następne serie. Jeśli dalej macie ochotę na zabawę, zapraszamy do świata Wooby – www.woobykids.com.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ