PALCEM PO MALCIE

Malta jest najmniejszym państwem Unii Europejskiej, usytuowanym pomiędzy Sycylią a Tunezją. Ten malowniczy archipelag składa się z 3 wysp:  Malty, Gozo i Comino. Trzy wyspy, trzysta słonecznych dni w roku i przeszło trzysta zabytków wartych zobaczenia w mieście Valetta – stolicy Malty.

Gozo uchodzi za śródziemnomorską oazę spokoju, którą w jeden dzień można objechać rowerem. Słynie z basenów solankowych Salt Pans, które niczym szachownica wyrysowana na morskiej toni pozyskują sól z każdego wodnego sześcianu. W Comino nie uświadczymy z kolei samochodów, natomiast zachwycimy się Błękitną Laguną. Malta, główna wyspa archipelagu ze stolicą Valettą, zaskakuje wspaniałą architekturą, bogactwem zabytków i dynamiką gigantycznego placu budowy – tylu żurawi zgromadzonych w jednym miejscu i przenoszących elementy budowli nie spotkacie nigdzie indziej. Chciałoby się powiedzieć – Malta under construction.

Spędzając kilka niezapomnianych dni w tak wyjątkowym miejscu, postanowiłam spotkać się z Lisą Grech – autorką rodzinnego przewodnika po Malcie, a także publikacji oprowadzających nas po najlepszych maltańskich restauracjach.

Lisa jest zdecydowanie jedną z tutejszych osobowości – spotykamy się w historycznym miasteczku Vittoriosa. Mam przyjemność poznać dwójkę jej dzieci: Lolę i Oliviera oraz adoptowanego członka rodziny – psa Vizzy, którego Lisa zabrała ze schroniska na Sycylii.

PYTAM LISĘ JAKICH BARW UŻYŁABY, BY OPISAĆ MALTĘ?


Lisa uśmiecha się i zatacza ręką koło, wskazując na błękit nieba i turkus otaczającej nas wody. Wielki błękit – takiego koloru powinien użyć malarz chcący oddać klimat tej wyspy. To, czego najbardziej brakuje w tutejszej palecie barw, to zieleń – na Malcie nie ma ani jednego skrawka lasu. Zamiast jednak skupiać się na niedostatkach, warto opowiedzieć o tym, co Malta ma wyjątkowego do zaoferowania. Wyspa pachnąca ciepłem oddawanym przez rozgrzany piasek i kamienie, słoną morską bryzą, wakacyjnymi marzeniami.

Malta według Lisy to miejsce dające poczucie wolności i nieograniczonej przestrzeni. Otaczające ją wody Morza Śródziemnego, jak opublikowano w „International Magazine Living”, obmywają jedne z najczystszych plaż w Europie (drugie miejsce po Cyprze w Unii Europejskiej), sprawiając, że Malta to ukryty klejnot śródziemnomorski. Oprócz wspaniałego klimatu, wyjątkowego wybrzeża, bogatej historii oraz okazałej architektury (aż 3 maltańskie miejsca znajdują się na liście UNESCO – Valletta, Megalthic Temples oraz Hal Saflieni Hypogeum) archipelag ten postrzegany jest jako jedno z najlepszych miejsc nie tylko na wakacje, ale i na całe życie.

JAKIMI ATRAKCJAMI MOŻE POSZCZYCIĆ SIĘ MALTA?


Lisa wspomina, iż obok znanego Gozo, historycznej Valetty oraz Mediny warto zobaczyć Golden Bay oraz Dingli Cliffs, które wręcz porażają niezwykłą przestrzenią. Moja przewodniczka zachęca również do odwiedzenia wspaniałych ogrodów znajdujących się w środku miasta, ukrytych często za niepozornymi drzwiami. Takim miejscem jest Palazzo Parisio, który imponuje architekturą oraz niesamowitą botaniką. Lisa opowiada, iż Malta słynie z tajemniczych ogrodów, które skrywane są na jej obrzeżach.

TRZY NAJBARDZIEJ UNIKALNE ELEMENTY MALTY


Może wydać się to zaskoczeniem, ale Malta jest jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym całkiem legalnie można kupić maltańskie obywatelstwo (kosztuje ono około 1 200 000 Euro). Program obywatelstwa nawiązuje do wielokulturowej przeszłości Malty, który to aspekt uwypuklały kolejne inwazje. Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Fatymidzi, Normanowie, Sycylijczycy, Hiszpanie, Francuzi, joannici, Brytyjczycy – wszyscy oni próbowali podbić wyspę lub rządzić nią, wielu z nich się to udało. Maltański, drugi (obok angielskiego) oficjalny język śródziemnomorskiego państwa, jest spokrewniony z językiem arabskim, a jego użytkownicy to w przeważającej części katolicy, którzy modlą się do Allaha.
Co nie koliduje z faktem, że na wyspie znajdziemy 365 kościołów chrześcijańskich, a 98% mieszkańców deklaruje katolicyzm.

Malta oferuje również jeden z najlepszych systemów zdrowotnych na świecie. Publiczna kasa chorych jest ogólnodostępna i bezpłatna. Szczególnym błogosławieństwem pozostaje jednak dla wielu tutejszy system podatkowy, który pozwala korzystać przedsiębiorcom z podatku korporacyjnego wynoszącego zaledwie 5 procent, a dzięki zawartym umowom o unikaniu podwójnego opodatkowania z 65 krajami przedsiębiorcy indywidualni i korporacje prowadzące tutaj działalność są zwolnieni z obowiązku dwukrotnego rozliczania się z fiskusem. Raj na ziemi i to nie tylko podatkowy!

Uwagę przykuwa również dwujęzyczność tego niesamowitego miejsca. Język maltański jest jedynym semickim językiem pisanym w łacinie, jednak nie jedynym obowiązującym na archipelagu. Na Malcie wszyscy posługują się angielskim, nawet najstarsze pokolenie. Lisa wyjaśnia, że system szkolnictwa na Malcie dzieli się tu na 4 rodzaje szkół – publiczne, prywatne, międzynarodowe oraz chrześcijańskie. Szkoły publiczne są bezpłatne, większość przedmiotów wykładanych jest w języku maltańskim, a uczęszczają do nich uczniowie z okolic. W szkołach prywatnych nacisk skierowany jest na naukę języka angielskiego, a ponieważ opłaty nie są aż tak wysokie jak w innych państwach europejskich – zainteresowanie jest spore. Szkoły chrześcijańskie podzielone są najczęściej na żeńskie oraz męskie, natomiast międzynarodowe, oparte są na europejskich modelach, np. brytyjskich, i proponują uczniom dodatkowo wiele aktywności pozaszkolnych.

A JAK WYGLĄDA ŻYCIE RODZINNE NA MALCIE?


Pytam Lisę o miejsca, gdzie warto spędzać czas z rodziną. Zaczynamy oczywiście od kuchni. Mieszkańcy Malty chętnie korzystają z restauracji, celebrowanie wspólnego czasu z najbliższymi poza domem jest niezmiernie popularne, tak jak zresztą w większości krajów południowej Europy. Bogactwo wód morskich, gorący klimat i wielokulturowe wpływy na kuchnię Malty sprawiają, że biesiadowanie trwa godzinami, a smaki zbudowane wokół kuchni śródziemnomorskiej, oparte o świeże ryby, zioła i warzywa, łączą pokolenia, jak również rdzennych mieszkańców wyspy i turystów.

Lisa może być w tej kwestii autorytetem, gdyż jest autorką strony internetowej oraz książek na temat najlepszych restauracji na wyspie, a także organizatorką konkursów na najlepszych szefów kuchni. Na Malcie można znaleźć zarówno restauracje nowoczesne, jak i te bardziej tradycyjne – wszystkie mają jednak coś wspólnego: najpopularniejszym przysmakiem poza daniami z ryb i owoców morza jest królik. Przewodnik po maltańskich restauracjach powstał, aby ułatwić właściwy wybór najbardziej atrakcyjnych miejsc nie tylko turystom, ale i mieszkańcom Malty.

Lisa zatroszczyła się również o odwiedzające wyspę rodziny. Pomysł na stworzenie informatora Malta Baby and Kids oraz książki będącej esencją praktycznej wiedzy pomocnej rodzicom narodził się wraz z przyjściem na świat jej syna Oliviera. Teraz każda mama na Malcie, po urodzenia dziecka, dostaje jeden egzemplarz. Z zaciekawieniem przeglądam poszczególne strony. W istocie można tu odnaleźć niezbędne informacje na temat opieki zdrowotnej, podroży z dziećmi, miejsc odpowiednich na piknik, ośrodków sportowych, publicznych parków, ogrodów, a także przyjaznych dzieciom restauracji.

Dla Lisy to wciąż za mało. Malta inspiruje i na każdym kroku otwiera nowe możliwości. Aby chronić maltańską kulturę i sztukę, Lisa postanowiła organizować jarmarki poświęcone tradycyjnej twórczości, które promują regionalnych artystów. Ponieważ idea została powszechnie przyjęta, pokazy rzemiosła będą się wkrótce odbywały na Malcie raz w miesiącu.

Malta jest wyjątkowym miejscem w Europie – kolebką tradycji posiadającą wspaniałą architekturę i malownicze krajobrazy. Obdarzona niezawodnym słońcem i otoczona ciepłym morzem pozostaje oazą wolności i swobody – miejscem przyjaznym rodzinom, biznesowi, oddalonym zaledwie 80 km od wybrzeży Sycylii – wciąż bezpiecznym punktem na mapie. Malta odwiedzin warta!

Wakacje na Malcie Wakacje na Malcie Wakacje na Malcie Wakacje na Malcie

Wakacje na Malcie

Wakacje na Malcie Wakacje na Malcie Wakacje na Malcie


Autor / Zdjęcia: Karina Papadopoulos

Fotografka i podróżniczka mieszkająca w Szwarzwaldzie w Niemczech. Zajmuje się fotografią lifestylową i edytorialną, balansuje między fotografią komercyjną a artystyczną.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ