CO W RENOWACJI PISZCZY / TRENDY 2018

Na meble po renowacji jest aktualnie moda. Nie da się tego ukryć. I chociaż każdego dnia powstaje projekt nowego mebla, firmy do oferty wprowadzają swoje nowości, z każdej strony otrzymujemy informacje o tym co warto kupić od dużych sklepów sieciowych to ludzie coraz częściej i chętniej pałać się będą renowacją. Trend ten jest właśnie w rozkwicie i jak każdy ulega temu, co jest aktualnie modne. A zatem co jest modne w renowacji? Na to pytanie odpowiada Małgorzata Stasinowska, właścicielka GOOD INSIDE, a prywatnie entuzjastka odnawiania i przywracania blasku zapomnianym meblom.

Modne jest to, co modne we wnętrzach. Oczywisty jest fakt iż meble, które tak chętnie przerabiamy, robimy po to, aby pasowały do naszych mieszkań, a najbardziej atrakcyjne są te, które zrobione są z gustem, w oparciu o aktualne trendy.

WELUR RZĄDZI

Przebojem wrócił (przecież moda się powtarza prawda?) na salony i ma się świetnie. Mam wrażenie, że zaczęło się to wszystko od koloru butelkowej zieleni, która najlepiej prezentuje się właśnie w tej tkaninie. Jest ona ciepła, miękka, bardzo przyjemna w dotyku. Kolory są wszystkie: od pięknie i soczyście intensywnych do wszystkich odcieni beżu czy szarości. Jest wdzięczna w użytkowaniu, jeśli oczywiście zainwestuje się nawet w średniej klasy welur i mam tu na myśli odporność na ścieralność ale także odporność na zabrudzenia. Technologicznie w tkaninach jest taki skok od lat 80-tych, że atesty na trudnopalność, czy dość istotny z poziomu użytkowania w domu, atest Water Clean lub Easy Clean (czyszczenie lekkich zabrudzeń wilgotną ściereczką) jest normą. Nie mylmy tylko tych parametrów z niezniszczalnością – takich tkanin jeszcze chyba nie ma i prawda jest taka, że czerwone wino pozostanie czerwonym winem i plamą jeśli nie zadziałamy mądrze. Ale wróćmy do renowacji. W ostatnich miesiącach widzę mnóstwo realizacji właśnie w tej tapicerce. Sama również zdecydowałam się na nią przy większości swoich projektów.

Do dwóch projektów wybrałam raz nieco inną, ale jakże ciekawą tkaninę. Jest to tapicerka bardzo podobna do weluru – daje to samo poczucie miękkości tkaniny, a do tego ma efekt 3D. Tkanina ma jakby „wypustki”, nie jest płaska. Pod palcami czuć delikatne mrowienie, kiedy przeczesuje się ją dłońmi. Dzięki temu mamy wrażenie, że się dosłownie mieni. Przykładem na zdjęciu są dwa krzesła Zbyszki w tapicerce:

Trendy w renowacji

WPŁYW PÓR ROKU NA WYBIERANE KOLORY TAPICEREK

Tak jak jeszcze na początku roku, czyli zimą, dominowały wśród foteli i krzeseł po renowacji kolory srebra, ale także złota (jak ciepło ognia z kominka) z kolorami czerni, szarości i brązów, tak już od początku marca zaczęły pojawiać się coraz bardziej odważne kolory nawiązujące do tęsknoty Polaków za wiosną.

Za chwilę wejdą słoneczne kolory i dużo jasnych barw. Tak jak byśmy mieli więcej odwagi wiosną i latem na szaleństwa, niż jesienią i zimą. Tak jak byśmy myśleli, że żółty latem niej się zabrudzi niż zimą, a ciemne kolory mniej sprawdzą latem. Tylko czekać kiedy wrócą na salony kolory turkusowe, jako wspomnienie lazurowych plaż albo typowych kolorów Grecji.

JEDNOLITE KOLORY I ODWAŻNE DESENIE

Co do mebli (już nie foteli), coraz częściej pojawiają się realizacje, gdzie nie odnawia się tylko lakieru ale również dodaje elementy malowane farbami mono kolorowymi, jak np. pomalowanie szuflad na mat, gdzie reszta pozostaje w lakierze na wysoki połysk. Jeśli nie szuflady to maluje się obrzeże. Daje to świetny efekt, nadaje sznytu nowoczesności i można mebel z lat 70-tych, 80-tych prostym zabiegiem wpasować do naszych wnętrz. Zabiegiem, który bardzo lubię jest malowanie nóżek. Niby detal, a potrafi odmienić mebel. I oczywiście dodawanie wzorów graficznych. Jak dla mnie świetne, nowoczesne rozwiązanie.

Trendy w renowacji

PRZEDE WSZYSTKIM KREATYWNOŚĆ

Co się jeszcze pojawi? To zależy od naszej kreatywności. Za każdym razem zdumiewa mnie to, na co człowiek potrafi wpaść i jak zinterpretować dany mebel. Ja przy następnych realizacjach zrezygnuję z kolorów mono i pójdę mocno we wzory, ponieważ nasi klienci otworzyli mi oczy w jednym ważnym aspekcie. Jeśli ktoś decyduje się na zakup fotela po renowacji, to ma być to wisienka na torcie dla całego domu. Ma to być unikat i mebel (głównie w moim przypadku fotel) jeden, jedyny. Reszta na ogół jest nowoczesna. Logiczne jest przecież, że nikt kto ma typowo antyczny wystrój nie zdecyduje się na fotel po renowacji w szalonym kolorze.


GOOD INSIDE to sklep z polskim designem. Powstał w 2017 roku z inicjatywy pasjonatów polskiego wzornictwa – Małgorzaty i Przemysława Stasinowskich. GOOD INSIDE to trochę inny sklep z kilku powodów. Stawiają na jakość i funkcjonalność przedmiotów. Warunkiem koniecznym jest również 100% made in Poland. Celem marki jest promowanie polskiego wzornictwa. Udowadniają, że jest na każdą kieszeń. To również własne, autorskie projekty oraz renowacja mebli. W ofercie sklepu można znaleźć również odnowione kultowe, meble z lat 60.,70. i 80. Właściciele planują otworzenie stacjonarnego sklepu w 2018 roku.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ