TANIEC INTUICYJNY / SPRÓBUJ CZEGOŚ NOWEGO

A może by tak spróbować czegoś zupełnie innego? Zasmakować w czymś czego może do tej pory nie robiliśmy? Pozwolić sobie na chwilę tylko dla siebie? Chwilę, która rozpuści stres, zrelaksuje ciało i poprawi nastrój.  Może by tak zamienić jedne zajęcia na siłowni pod czujnym okiem trenera personalnego, który czuwa nad dokładnością i precyzją każdego naszego ruchu na absolutnie odmienny sposób pracy z ciałem? Bardziej spontaniczny, naturalny, prosty i niewymuszony. Może by tak po prosu zwyczajnie zatańczyć?

CZYM JEST TANIEC INTUICYJNY?

Taniec intuicyjny to specyficzne połączenie pracy z ciałem i arteterapii. Bywa wykorzystywany w terapii, choć samej w sobie nie może i nie powinien zastępować. W tej formie tańca nie ma żadnych, z góry ustalonych kroków, układów czy choreografii. Jego podstawą jest autentyczny, prosty i niezaplanowany ruch, który może pomóc nam rozplątać emocjonalne więzy i pozbyć się blokad w ciele. Możemy tańczyć tylko i wyłącznie dla samej przyjemności, która płynie z tego szczerego i niewymuszonego ruchu, ale możemy także potraktować ten improwizowany taniec jako medytację w ruchu i spróbować wykorzystać jego leczniczą i terapeutyczną moc. To doskonały sposób na zwiększenie świadomości naszego ciała oraz na integrację ciała i umysłu.

CZY TANIEC INTUICYJNY TO DOBRY WYBÓR DLA CIEBIE?

Taniec intuicyjny nie wymaga od nas żadnego przygotowania. Nie liczy się tutaj ani płeć, ani wiek, ani kondycja fizyczna, ani specjalny strój (wystarczy jedynie jeśli będzie swobodny i niekrępujący ruchów). Można tańczyć samemu w domu, ale warto przynajmniej raz wybrać się na warsztaty prowadzone przez nauczyciela, którego obecność może nam pomóc w tej podróży do nowego ożywionego ciała.

Może warto uwierzyć w uzdrawiającą moc tańca? Dać się ponieść dźwiękom i otworzyć swoje ciało. Ono z pewnością się nam odwdzięczy, a odprężony umysł pomoże radzić sobie z emocjami, a tych na pewno nie brakuje w codzienności każdej mamy.

Taniec intuicyjny / Spróbuj czegoś nowego

 


Autor: Małgorzata Górska

Z wykształcenia magister sztuki. Z pasją rysuje. Zapamiętale czyta. Fascynuje się filmami Jeuneta i Andersona. Wieczorami pisze bloga, szydełkuje i robi makramy. Prywatnie żona Adama i mama Adasia.

Zdjęcia: Designed by Freepik

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ