To już trzy lata od pojawienia się albumu „Born to Die”, który wniósł wokalistkę na światowy poziom i przyniósł 9 mln sprzedanych płyt. Lana nie stosuje półśrodków, na przekór trendom obrała wyznaczony kierunek. Wśród taktów utworów z najnowszej płyty czuć elegancje i choć momentami wydają się być te dźwięki monotonne płynie z nich nostalgia, która otula gdy za oknem jesienna plucha. Honeymoon pokazuje wyraźnie, że ta artystka nie stoi w miejscu, ewoluuje i daje publiczności klimatyczne dźwięki, które kolejny raz zachwycają.

HONEYMOON/ Lana Del Rey

HONEYMOON/ Lana Del Rey

T

Zapisz się na newsletter

No.12 Mint dostępny online i w salonach Empik

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.