Spersonalizowane produkty  stały się obecnie czymś niemal zupełnie zwyczajnym. Praktycznie każdą rzecz, ubrania, kosmetyki, nawet dobra luksusowe, takie jak biżuteria czy samochody, możemy mieć w swojej własnej, wymarzonej wersji. W wersji dopasowanej specjalnie do naszych potrzeb i naszej wizji. Czym spowodowany jest taki rozwój rynku? Czy dzisiejsza całkowita koncentracja na punkcie własnej wyjątkowości wyjdzie nam na dobre?

Człowiek jest naprawdę niesamowitym stworzeniem Oprócz silnej potrzeby przynależności, czuje równie silną konieczność wyróżnienia się z tłumu. Próżno szukać takiego zachowania wśród innych zwierząt zamieszkujących naszą planetę. W przyrodzie bowiem nie ma drugiej takiej istoty, która przykładałaby tak dużą wagę do podkreślania swojej wyjątkowości. I tutaj rynek wychodzi nam oczywiście naprzeciw. Otacza nas siecią kontaktów, produktów i usług, które sprawiają, że ta możliwość stania się kimś wyjątkowym jest na wyciągnięcie ręki.

Powoli stajemy się od tego uzależnieni i chcemy coraz więcej i więcej. Niestety coraz częściej wykorzystujemy tę możliwość również do maskowania naszych niedoskonałości czy kompleksów.

Tam gdzie brakuje wyjątkowego charakteru, niezwykłego poczucia humoru czy powalającego intelektu, tam możemy nadrobić ciekawym, skrojonym na miarę produktem. A że im więcej mamy, tym więcej chcemy, rynek (oczywiście) wychodzi nam naprzeciw.

Współczesny konsument jest coraz bardziej świadomy swoich praw i potrzeb. Ubrania z popularnych „sieciówek”, produkowane masowo czy zakupy w centrach handlowych nie są już wystarczające. Ogromną popularnością zaczęły cieszyć się zakupy online. A internetowe butiki i platformy zakupowe prześcigają się w ofertach.

Niedawno, coraz więcej polskich marek, podłapało międzynarodowy trend oferowania spersonalizowanych produktów. I tak, pojawiły się indywidualnie dopasowywane ubrania, biżuteria oraz cała gama projektowanych na zamówienie upominków.

Szczególnie jednak wyróżnia się tutaj – w skali światowej – rynek obuwniczy. Wszystkie największe marki wpisały się w ten trend niezwykle sprawnie. Nike, Adidas, Reebok, Vans – lubisz buty tych firm? Teraz możesz, za pomocą specjalnego kreatora, stworzyć swój indywidualny projekt. Wystarczy, że wybierzesz kolor czy zestawienie wzorów. Możesz się nawet podpisać na swoich butach. A to wszystko dostępne jest dla każdego z nas (jeśli tylko dysponujemy odpowiednimi środkami).

Fenomen personalizacji zdaje się jednak sięgać znacznie głębiej. Natłok towarów, atomizacja społeczeństwa, silna konkurencja, jednym słowem – kapitalizm. To on sprawił, że za wszelką cenę chcemy się wyróżnić, odciąć od innych, pokazać wszystkim swoją wyjątkowość. Rosnąca popularność zindywidualizowanych produktów to nic innego, jak odpowiedź na tę potrzebę.

Potrzebę sprostania konkurencji. Można się dopatrywać zarówno negatywnych, jak i pozytywnych stron tego zjawiska. Nie zmieni to jednak faktu, że jesteśmy tak głęboko zanurzeni w konsumpcyjnym, hedonistycznym świecie, że niezwykle trudno jest nam zachować zdrowy rozsądek.

Jest nam naprawdę ciężko, wśród ogromu towarów i usług znaleźć to, czego naprawdę potrzebujemy. Być może personalizacja produktów próbuje odkryć metodę, która nam to ułatwi. Ale może być też tak, że bazując na naszych narcystycznych potrzebach, tworzy popyt na rzeczy, które są nam całkowicie zbędne. Zanim więc pogrążymy się w zakupowym szale wyjątkowości, zastanówmy się czy to właśnie w ten sposób chcemy się wyróżniać.

Tekst:Katarzyna Sudoł

Zapisz się na newsletter

No.11 Mint dostępny online i w salonach Empik

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.