Co zrobić, gdy katar u dziecka w święta psuje plany? Oto prosty plan B, który daje komfort, spokój i odrobinę magii
Najpierw komfort, potem wszystko inne
Plan medyczny bez paniki
Spokój rośnie, gdy wiesz, co robić. Miej pod ręką numery do nocnej i świątecznej opieki, aplikację do e-konsultacji, listę leków dopasowanych do wieku dziecka oraz prostą apteczkę: sól fizjologiczną do nosa i nebulizacji, termometr, probiotyk (przy antybiotyku — zgodnie z zaleceniem pediatry), elektrolity i ulubioną „miękką” przekąskę, gdy apetyty znikają. Nebulizację z solą fizjologiczną traktuj jak „prysznic dla nosa” — kilka minut, książka obrazkowa i koc. Inhalacje olejkami zostaw starszakom i dorosłym, bo maluchy mają wrażliwe drogi oddechowe. Jeśli stan dziecka budzi niepokój — gorączka nie spada, oddech jest szybki i płytki, apatia — jedziesz. Święta stoją po Waszej stronie, nie odwrotnie.
Mikrorytuały, które robią święta mimo wszystko
Nie trzeba rezygnować z magii, wystarczy ją zmniejszyć do formatu dłoni. Zamiast wielkiej kolacji — „kolacja na tacy” pod kocem: trzy pierogi, plaster ryby, mandarynka. Zamiast wyjścia do kościoła — kolęda z YouTube i świeczka. Zamiast wielkiej wymiany prezentów — „kalambury w łóżku”: odgłosy renifera, dzwonek Mikołaja, trzask ognia. Dzieci zapamiętają bliskość, nie rozkład jazdy. A Ty zapamiętasz, że „nieidealne” święta bywają tymi, o których się opowiada najcieplej.
Święta z katarem też są świętami. Jest cicho, jest wolniej, jest w Twoich ramionach. Czasem to wystarczy, żeby dom znowu oddychał.
Zapisz się na MINTowy newsletter i odbierz PREZENT - Pomysły na kreatywne zabawy na CAŁY MIESIĄC!
Dołącz do naszej społeczności i poczuj miętę do MINT! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! Odbierz w prezencie 30 kreatywnych pomysłów na zabawy z dzieckiem, bo to nowa jakość czasu z dzieckiem.


