Zabawy z muzyką dla dzieci

Muzyka uczy, bawi i rozwija. Sprawdź jakie zabawy z muzyką dla dzieci podpowiada Maria Kudełka-Gonet, wokalistka jazzowa.

zabawa z muzyka dla dzieci

SKLEP

Maria Kudełka-Gonet to wielka pasjonatka muzyki. Ukończyła szkołę wokalu jazzowego w Londynie, co więcej gra na flecie, jest także autorką książki z piosenki dla dzieci w języku angielskim. Z Marią rozmawiam o muzyce i o tym jak wpływa ona na rozwój dziecka. Szukamy wspólnie podpowiedzi na to, jakie zabawy z muzyką dla dzieci pomogą rozwinąć muzyczną pasję u dziecka. Jestem tym szczególnie zainteresowana, bo Zoe uwielbia śpiewać i tańczyć. 

 

Zabawy z muzyką dla dzieci – rozmawiamy z Marią Kudełką-Gonet

 

zabawa z muzyka dla dzieci

MINT:  Czy śpiewać każdy może?

MARIA KUDEŁKA-GONET: Każdy, kto posiada sprawny aparat mowy, zdolny do wyrażania dźwięków, jest w stanie nauczyć się śpiewać. Śpiewanie jest niekiedy określanie jako „uroczysta mowa”. Więc kluczowe tutaj jest nastawienie. Ważne jest, by przyjrzeć się przekonaniom, które mogą blokować chęć spróbowania zaśpiewania czegokolwiek. Dzieci na szczęście naturalnie czują tę chęć wyrażania i ekspresji. Poprzez gaworzenie i dźwięki, które naturalnie produkują i naśladują, wyłapując z otoczenia to, co ich otacza. Oczywiście w śpiewaniu można osiągnąć różny poziom. Można ćwiczyć i naprawdę stać się wirtuozem w tej dziedzinie, ale można też śpiewać sobie przy sprzątaniu czy pod prysznicem, z nie mniejszą satysfakcją. 

MINT: Zatem w jaki sposób przekazać muzykę dziecku?

 

MKG: W relacji z dziećmi optymalne jest, jeśli rodzic swoim nastawieniem jest otwarty na dźwięki oraz na dobrej jakości muzykę. Fajnie gdy zwraca uwagę, jakie informacje docierają do zmysłów dziecka. Przydaje się tutaj duża uważność i czujność, a także ciekawość do doświadczania nowych gatunków muzycznych i próbowania różnych rzeczy. My często eksperymentujemy w różnych przestrzeniach. Na przykład w kuchni, gdzie wymyślamy piosenki o jedzeniu, o czynnościach codziennych, śpiewamy o tym, co robimy. W ten sposób wymyślamy zabawy z muzyką dla dzieci. Nie chodzi w tym o to, żeby to miało jakąś konkretną strukturę (chociaż na to także dobrze jest znaleźć przestrzeń), ale o ekspresję, improwizację i aktywizowanie wyobraźni, skojarzeń i impulsów.

MINT: Jaki wpływ ma muzyka na rozwój dziecka?

 

MKG: Odpowiednio selekcjonowana muzyka bardzo sprzyja pamięci, rozwojowi inteligencji emocjonalnej i sensorycznej, koordynacji oraz wszechstronnie rozwija. Podobnie jak aparat ruchu kształtuję się w ruchu, tak i aparat słuchu kształtuje się podczas słuchania. Dobrze jest wybierać muzykę dobrej jakości. Z klasyki polecam Mozarta, Vivaldiego, Bacha, Ravela czy Czajkowskiego. Z jazzu moi ulubieńcy to Kurt Elling, Eva Cassidy, Nat King Cole, Natalie Cole, Eliane Elias czy Esperanza Spalding. I ja moim dzieciom puszczam bardzo różną muzykę, ale nie lubię infantylizowania. Moim zdaniem dzieci po prostu są stworzone do chłonięcia ambitnej muzyki. Są otwarte i ciekawe. Nie trzeba im trywializować rzeczywistości, ale można po prostu wspierać tą ich naturalną ciekawość. Zabawy z muzyką dla dzieci to świetny sposób na rozwijanie ich muzycznego świata.

Zapisz się na MINTowy newsletter i odbierz PREZENT - Tygodniowy planner menu do druku

Dołącz do naszej społeczności i poczuj miętę do MINT! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! Odbierz w prezencie Tygodniowy Planner Menu, bo to nowa jakość organizacji codzienności.

zabawa z muzyka dla dzieci

Chodzi o to, żeby muzyka była też w ciele, a dokładnie w pamięci mięśniowej.

MINT: W jaki sposób wprowadzać muzykę w zabawy z dziećmi?

MKG: Na miarę swoich możliwości. Nie każdy rodzic jest muzykiem i w takim wypadku dobrze  jest korzystać z rzetelnych i kompetentnych źródeł. Najchętniej od wykształconych muzyków, choć oczywiście są też ludzie bez uczelni muzycznych, którzy także tworzą wartościową muzykę. Przy szukaniu zabaw z muzyką dla dzieci można korzystać z zasobów internetu (mój blog Muzyka Rozwojowa ma na celu wspierać właśnie i wyposażać w narzędzia do twórczych zabaw z dziećmi). Bardzo dobrze działa zaangażowanie ciała: klaskanie, tupanie czy podskoki. To wszystko jest ekspresją rytmiczną i przy okazji uwalnia emocje. Zajęcia z rytmiki zresztą właśnie polegają między innymi na wyrażeniu rytmu poprzez ruch, gest czy podskok. Chodzi o to, żeby muzyka była też w ciele, a dokładnie w pamięci mięśniowej. W późniejszym etapie to ćwiczenia gam, pasaży, etiud i wprawek oraz utworów. Powolutku, powtarzając cierpliwie. Jest to na pewno także przy okazji trening cierpliwości i wytrwałości, pamięci oraz

 

MINT: Jakie korzyści płyną ze słuchania piosenek po angielsku?

MKG: Przy założeniu, że piosenki są dobrej jakości gatunkowo, wymowa jest wyraźna i artykulacja staranna, osłuchiwanie się z piosenkami po angielsku pozwala na mimowolne zapamiętywanie zwrotów, słów czy zdań w języku obcym. Warto wykorzystywać neuroplastyczność mózgu oraz okresy sensytywne, podczas których dziecko jest wyjątkowo podatne na języki obce. Cały kierunek dwujęzyczności zamierzonej poświęcony jest zagadnieniu posługiwania się dwoma językami od początku i mnemotechnika i muzyka stanowią tu ważny element. Każdy język ma swoją specyfikę, więc ja w ogóle polecam piosenki w każdym języku, bo to po prostu poszerza horyzonty i daje uchu nową informację. To tak, jakbyśmy próbowali nowego smaku kuchni hinduskiej czy tajskiej. Cudowna różnorodność, z tym, że w wersji audio (śmiech).

MINT: Dla kogo stworzyłaś książkę? Kto ma po nią sięgnąć?

MKG: Książkę stworzyłam jako materiał do zabawy, który ma pomóc wprowadzić dzieci w świat muzyki i języka obcego w sposób delikatny i przyjemny. Oczywiście z korzyścią językową. Optymalnie zabawy muzyczne są dla dzieci w wieku 5, 6, ale wersję online można z powodzeniem puszczać już w okresie prenatalnym „do brzuszka dla maluszka”. Całość jest dostępna na stronie: www.muzykarozwojowa.pl/sklep Prowadzę także kanał na YouTube, gdzie można znaleźć moje piosenki, a także nawet ostatnio tutorial na ukulele. Bo to moje nowe hobby i cudny instrument. Bardzo wdzięczny i stosunkowo szybko można nauczyć się podstaw.

MINT:  Jaki Twoje doświadczenie ma wpływ na wychowanie Twoich dzieci?

 

MKG: Bardzo podoba mi się to pytanie! Gdy patrzę na to dzisiaj, to widzę, że każde moje doświadczenie w jakiś sposób wpływa na mój sposób wychowania dzieci. Zwłaszcza książki, po które sięgałam od dziecka. Pamiętam najbardziej „Kroniki Narni”, „Anie z Zielonego Wzgórza”, książki Małgorzaty Musierowicz, w latach nastoletnich „7 nawyków skutecznego nastolatka” i mnóstwo innych. Nasz dom zawsze był i nadal jest pełen książek. To jest wielki skarb i dziedzictwo, ponieważ widzę, jak nas to ukształtowało! Oczywiście wiedza to nie wszystko, niezwykle istotne jest też praktyczne doświadczenie. Muzykę też pamiętam w domu od początku. Głos mamy jeszcze z brzucha, bicie jej serca – to najpiękniejszy rytm. Ja urodziłam się jako czwarta z 6 dzieci i to dało mi duże bogactwo starszego rodzeństwa, ale i potem radość z młodszego. Zresztą bardzo kocham moją rodzinę. Jesteśmy w świetnych stosunkach, a rodzicom niebawem urodzi się 12 wnuk! 

MINT:  Jesteście muzykalną rodziną?

 

MKG: Siostra Marta napisała nawet pracę magisterską na temat wpływu muzyki na dziecko od okresu prenatalnego, więc na ten temat wie bardzo wiele (na blogu można znaleźć naszą rozmowę z nią na ten temat w formie artykułu). Z bratem Piotrem współtworzę duet Pedro y Mari, on uczy także grać na gitarze. Natomiast moja siostra Magdalena jest doktorem teologii. Są jeszcze bracia Jan i Jakub, bardzo zdolni gitarzyści. Jednak dopóki człowiek nie zostanie rodzicem, to żadna teoretyczna książka nie jest w stanie przekazać bogactwa doświadczania  muzyki. Ono rodzi się w momencie pojawienia się na świecie dzieci.

Dzieci są moim skarbem, ja urodziłam się w jakiś sposób razem z nimi. Jako matka, kobieta przekazująca życie, w miłości i czułości, oczywiście poród w bólu, ale jakże twórczym!

Całe moje muzyczne dokonania są dla mnie istotne i są także moim bogactwem. Niestety nie dały mi aż tak ogromnego poczucia sensu, wspólnoty, przynależności, czy kontaktu, jak relacje z rodziną. Były szkoły muzyczne oraz flet poprzeczny, fortepian i śpiew. A także studia w Anglii (wokalistyka jazzowa ), a potem kolejne studia na Akademii Muzycznej w Krakowie (flet poprzeczny jazzowy u wybitnego flecisty Leszka Wiśniowskiego). Mnóstwo jakichś szkoleń i kursów komunikacji NVC, dla rodziców, „Rodzeństwo bez rywalizacji”. Mogę jeszcze dodać: Mindfulness for Wellbeing and Peak Performance” oraz „Maintaining a Mindful Life” na Uniwersytecie Monash. Mój proces nauki nadal trwa, bo mój kierunek życia, to rozwój. Tak zresztą powstał projekt Muzyka Rozwojowa.

 

zabawa z muzyka dla dzieci

Przez muzykę właśnie chcę tą wiedzę podawać dalej. Szybko się uczę i już dużo wiem, mam poczucie, że mam wiele do podarowania. I chętnie się tym dzielę z nadzieją, że może komuś będzie żyć się nieco lepiej i może ciekawiej. A grać i śpiewać można też dla samego siebie, chociaż robiąc to, tworzy się metafizyczny rodzaj więzi, niejako przenikający słowa. Jeżeli potraktujemy muzykę jako idiom, to jest to wspólny język całego świata, w którym porozumieć się może każdy, poprzez melodie. Słowa klucze dla mnie to: relacja, entuzjazm, ciekawość i miłość, czułość oraz przepływ energii. Czy można to przekazać dźwiękiem? Ja myślę, że tak! To chcę przekazywać moją muzyką.

zabawa z muzyka dla dzieci

Kasztany, żołędzie, liście czy patyczki mogą tworzyć mnóstwo szeleszczących     przeszkadzajek

MINT: Jak zachęcić do zabawy z muzyką dla dzieci?

MKG: „Najlepszy wykład to przykład”, jak to mówią. Warto wykazać się zainteresowaniem, ponieważ naprawdę nie ma limitu wieku, od kiedy można zacząć, a dzieci chętnie podpatrują i biorą przykład i naśladują. My gramy np. na twardym makaronie spaghetti, udając , że to miotełki perkusyjne. Bierzemy puste puszki po kakao i uzupełniając solą, tworzymy shakery, czy marakasy. Właśnie planujemy zrobić kij deszczu z jesiennymi skarbami lasu. Oczywiście można korzystać też po prostu z gotowych płyt dobrej jakości dla dzieci. Nie jestem fanką wprowadzania technologii zbyt wcześnie dla dzieci, ale jeśli ktoś potrafi mądrze gospodarować, to także istnieją różne aplikacje – np. Yousician. Świetna, ale dla nieco starszych dzieci. Poradniki na YouTube też dużo uczą. Mam nadzieję robić ich więcej, o ile mi czas pozwoli.

MINT: Jakie są Twoje ulubione pomysły na jesienną zabawę z dziećmi?

 

MKG: Dary jesieni są tak bogate! Pierwsze co przychodzi mi do głowy, to wyżej wspomniany tekturowy kij deszczu. Kasztany, żołędzie, liście, piasek czy patyczki mogą tworzyć mnóstwo szeleszczących przeszkadzajek. Tak naprawdę jedynie wyobraźnia nas może ograniczać, pomysłów jest masa. Pomysłów na zabawę z muzyką dla dzieci jest tak wiele. Z zabaw bardzo lubię też dźwiękowe memory. Do jajeczek po jajkach niespodziankach nasypujemy różne nasionka (np. z kawy, lnu, cieciorki czy kaszy lub ryżu) tak, by każda miała parę) i potem usiłujemy odnajdywać pasujące do siebie pary. Często bawimy się też w odnajdywanie przedmiotów różnych kolorów i wtedy śpiewamy sobie po angielsku (druga część moich piosenek jest dedykowana kolorom ) także zapraszam serdecznie na naszą stronę. Ja szykuję już nowe teksty, a melodie może mi przypłyną.

podobne artykuły

Rodzic Idealny

Zapisz się na newsletter

MINT MAGazyn online to lifestylowy serwis dla mam. To portal o pozytywnym macierzyństwie i szczęśliwym dzieciństwie. Zajrzyj do nas po codzienną dawkę inspiracji. Poczuj miętę do MINT!

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.