Alicja Janosz – Muzyka niosąca radość
Alicja Janosz to wokalistka, autorka piosenek i tekstów , wielbicielka zdrowej kuchni i aerial jogi. W wolnej chwili prowadzi bloga i warsztaty muzyczne, wyplata makramy i nagrywa tik toka robiąc tofucznicę. W marcu 2020 roku wydała album Alicja Janosz dzieciom, w którym pokazała, że dzieci mają głos!
AUTOR/ZDJĘCIA: Karolina Świątek
SUKIENKA: Zuzanna Zygmunt
alicja janosz

SKLEP

MINT: Jakie jest Twoje pierwsze wspomnienie z dzieciństwa? 

Alicja Janosz: Nie wiem czy to rzeczywiste wspomnienie, czy moje wyobrażenie na temat starych fotografii, ale mam jakieś cztery lata i jest środek lata. Jestem w białej, cienkiej sukience i pielę grządki w foliaku, który był w ogrodzie moich rodziców. Podlewam sałatkę i sprawdzam jak pachną pomidory. Próbuję się zorientować który to szczypiorek, a która to pietruszka. Do tej pory mam chwile zawahania jeśli chodzi o nazewnictwo ziół (śmiech)

Od niedawna dopiero uczę się troszczyć o siebie samą i być dla siebie łagodną i kochającą.
alicja janosz
MINT: Kim mała Alicja chciała zostać w przyszłości?

Alicja Janosz: Piosenkarką. Bez chwili zawahania. Całe życie chciałam śpiewać na scenie i nigdy nawet nie brałam pod uwagę innego zawodu. No, chyba że księdza, bo gdy byłam bardzo mała, ambona zdawała się nie mniej kuszącym podium od sceny.

MINT: Jaka muzyka rozbrzmiewała w Twoim rodzinnym domu? Zdradzisz którzy artyści ukształtowali Cię muzycznie? 

Alicja Janosz: Na szczęście moi rodzice byli fanami musicali, więc co sobotę oglądaliśmy jakieś filmy muzyczne. W kuchni każdego ranka leciała Trójka, a pierwszymi płytami CD jakie mój tata przywiózł z Niemiec był Thriller Michaela Jacksona, Falling into you Celine Dion i Bedtime Stories Madonny.

MINT: Kiedy zostałaś mamą zaczęłaś od siebie więcej wymagać czy nauczyłaś sobie odpuszczać? 

Alicja Janosz: Od niedawna dopiero uczę się troszczyć o siebie samą i być dla siebie łagodną i kochającą. Pomagają mi w tym regularne medytacje i śpiewanie mantr. Tymek, mój syn, jest dla mnie największym nauczycielem. Dzięki niemu codziennie konfrontuję się z masą różnych myśli i emocji. Staram się im przyglądać, znajdować ich prawdziwe sedno, odpuszczać je i świadomie decydować jak reaguję, co daję z siebie jako mama, ale również jako żona, córka czy przyjaciółka.

MINT: Co zmieniło w Tobie macierzyństwo?

Alicja Janosz: Dało mi o wiele szerszą perspektywę. Rzeczy, które kiedyś mnie zajmowały, dziś są dla mnie pierdołami. Uczę się być jak najlepszym opiekunem dla mojego dziecka, ale też poznaję siebie. Przeanalizowałam dogłębnie własne dzieciństwo i lata młodości. Nauczyłam się z łatwością stawiać drugiego człowieka i jego potrzeby na pierwszym miejscu. Później przyszedł czas na zastosowanie tego wobec siebie. Uczę się więc stawiać swoje granice, jednocześnie nie dopuszczać do głosu ego, ale robić to z miłością i szacunkiem do siebie i do innych. Coraz lepiej znajduję czas na to, co dla mnie ważne i co mnie uszczęśliwia i mam też przestrzeń na bycie dla moich bliskich. Staję się odważna i zaczynam żyć manifestując moją prawdę. Dobrze mi ze sobą jak nigdy dotąd.

MINT: Jesteś bombą energetyczną. Skąd ją czerpiesz i jak uwalniasz te emocje? 

Alicja Janosz: Wierzę, że wszystko jest kwestią energii, a my, świadomie lub totalnie nieświadomie, wpływamy na to co przyciągamy do naszego życia i jak oddziałujemy na siebie nawzajem. Staram się nie wchodzić w niskie wibracje. Nie myśleć źle o innych, nie obgadywać, nie krytykować. Staram się widzieć rzeczy takimi jakimi są i doceniać każdego dnia ogrom dobra jakiego doświadczam. Rozumiem, że życie to jedna wielka zmiana i uczę się po prostu płynąć tak jak tu i teraz potrafię. A mam bardzo dużo szczęścia. Mam cudowne dziecko, kochającego męża, wspierającą rodzinę i przyjaciół. Robię w życiu to, co kocham – piszę piosenki dla siebie, a ostatnio dla innych wokalistów. Koncertuję i prowadzę warsztaty wokalne dla dzieci. Prowadzę bloga /przyp. redakcji alicjajanoszdzieciom.pl/, w którym dzielę się swoimi pasjami i inspiruję. Ćwiczę aerial jogę, dbam o swój organizm i ciało. Słucham pięknej muzyki, czytam wspaniałe książki, z których czerpię inspirację do tego jak żyć. Kocham przyrodę, która daje mi energię.

alicja janosz

MINT: Czy jesteś bardziej piosenkarką, Panią od muzyki, blogerką czy instagramerką? W której z tych ról czujesz się najlepiej? 

Alicja Janosz: Nie potrzebuję już wsadzać siebie w jakieś ramy i określać siebie przez pryzmat poszczególnych zajęć. Jestem, po prostu. A przy okazji robię to co mnie cieszy i w czym widzę sens, to w czym się spełniam. Te wszystkie rzeczy które wymieniłaś są w moim życiu po prostu obecne, ale każda z nich jest tylko jakimś fragmentem mojej codzienności. 

MINT: Dlaczego postanowiłaś nagrać płytę dla dzieci? 

Alicja Janosz: Od zawsze uwielbiałam dzieci i było mi do nich blisko. Od zawsze kochałam też muzykę. Więc to połączenie przyszło naturalnie, gdy zaczęłam prowadzić zajęcia muzyczne dla dzieci w Wolnej Szkole w Domaszczynie, do której chodzi mój Tymek. Podczas zajęć nauczyłam moich podopiecznych chyba wszystkich sensownych piosenek jakie pamiętałam z dzieciństwa. Zaczęłam szukać kolejnych i kolejnych. W pewnej chwili zaczęłam sama wymyślać krótkie motywy muzyczne dla moich maluchów, a te z czasem rozwinęły się w piosenki. Myślę, że na rynku muzycznym dla dzieci jest dziś niewiele propozycji, więc coś nowego, dobrze nagranego i wyprodukowanego może im posłużyć.

Zapisz się na MINTowy newsletter i odbierz PREZENT - Pomysły na kreatywne zabawy na CAŁY MIESIĄC!

Dołącz do naszej społeczności i poczuj miętę do MINT! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! Odbierz w prezencie 30 kreatywnych pomysłów na zabawy z dzieckiem, bo to nowa jakość czasu z dzieckiem.

MINT: Czy łatwiej jest tworzyć muzykę dla dzieci czy dla dorosłych? Kto jest bardziej wymagającym odbiorcą? 

Alicja Janosz: To jak zapytać czy łatwiej stworzyć wykwintne danie główne czy deser. Jest po prostu inaczej. Tworząc dla dzieci myślałam o dzieciach. Tworząc dla dorosłych, nie myślę o nich, bo tworzę tak naprawdę dla siebie. A co do wymagających odbiorców – dzieci są mega szczere. Jeśli coś im się nie podoba, to nie mają problemu z pokazaniem tego. Jeśli coś je zachwyca, wchodzą w to, zatracając się bez reszty w śpiewie i tańcu. To kocham najbardziej w koncertowaniu dla dzieci. 

MINT: Skąd pomysł stworzenia muzycznych warsztatów dla dzieci? 

Alicja Janosz: To moja odpowiedź na propozycje, jakie do mnie przychodzą od lat. Odnajduję się jako osoba, która wspiera innych w ich rozwoju. Inaczej pracuję z maluchami – to raczej zabawa, a inaczej z młodzieżą. Na zajęciach w Światowidzie, śmiałyśmy się z moją najstarszą grupą, że to nie zajęcia wokalne, ale wokalna grupa wsparcia, bo nie tylko śpiewałyśmy, ale też tworzyłyśmy kobiecy krąg, by dawać sobie wsparcie.

MINT: Czy Twoi dorośli fani mogą się spodziewać w najbliższym czasie muzycznej niespodzianki? 

Alicja Janosz: Zdecydowanie TAK. Mam wielką potrzebę podzielenia się moimi dorosłymi piosenkami, które skomponowałam na gitarze akustycznej. Gdy zaczynałam, granie i śpiewanie było dla mnie autoterapią. Teraz chcę dzięki moim piosenkom wspierać inne kobiety i dzielić się tym, co dla mnie samej jest ważne i cenne. Chcę poruszać czułe struny, inspirować i dawać szczęście. 

MINT: Czy Alicja Janosz ma inne ukryte talenty, o których większość z nasz nie wie?

Alicja Janosz: Robię świetną tofucznicę (śmiech) A tak na serio, to mam mnóstwo pasji. Lubię dawać drugie życie śmieciom, które są skarbami, gdy tylko się o nie zadba. Lubię szydełkować. Kiedyś zajmowałam się sutaszem. Czerpię przyjemność z gotowania zdrowych i smacznych dań, zwłaszcza od 3 lat, odkąd jesteśmy z moim mężem i synkiem na diecie bez glutenu, nabiału i jaj. Lubię handmade, np. robienie makram. Ostatnio dbanie o ogród i robienie zdrowych syropów sprawia mi dużo frajdy. Lubię pisać. A! I jestem predatorem według moich przyjaciółek, bo w lumpeksach wynajduję prawdziwe perełki.

alicja janosz
alicja janosz
alicja janosz

podobne artykuły

Rodzic Idealny

Zapisz się na newsletter

MINT MAGazyn online to lifestylowy serwis dla mam. To portal o pozytywnym macierzyństwie i szczęśliwym dzieciństwie. Zajrzyj do nas po codzienną dawkę inspiracji. Poczuj miętę do MINT!

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.