Anna Włodarkiewicz – rozmowa o sielskich wakacjach
Z autorką spotykam się przy lawendowej lemoniadzie, w pachnącym kwiatami i latem ogrodzie. Ciekawią mnie wakacyjne wspomnienia autorki jednej z najbardziej popularnych serii książek dla dzieci ,,Tola”.
ROZMAWIAŁA: Anna Mujta
Anna Włodarkiewicz seria książek dla dzieci Tola

KUP TERAZ No. 9

Najpiękniejsze wspomnienia Anny Włodarkiewicz z wakacji w dzieciństwie to?

Każdego roku spędzałam część wakacji u mojej babci Ani w Kielcach. Babcia chodziła do pracy, a my z bratem chodziliśmy sami po mieście. Bawiliśmy się w Parku Staszica, odwiedzaliśmy ciocię na działce, przeglądaliśmy książki w księgarniach, wstępowaliśmy na place zabaw, jedliśmy lody, a potem wracaliśmy do domu na obiad. Czasem ktoś z dorosłych zabierał nas na cały dzień nad Cedzynę. To zalew niedaleko Kielc. To był szczyt wakacyjnego szczęścia. Lubię wracać myślami do tamtych chwil.

Anna Włodarkiewicz seria książek dla dzieci Tola

Jaki smak lub zapach mają te wspomnienia?

Mała Ania Włodarkiewicz uwielbiała pachną szarlotkę, jagodzianki i ciasto drożdżowe. Trzeba przyznać, że moja babcia miała niebywały talent do pieczenia. Umiała też gromadzić wokół siebie ludzi. Momentem kulminacyjnym każdego lata były nasze wspólne imieniny, na które schodziła się cała rodzina.

Ważny jest sam wspólny wyjazd, bo dzięki temu wreszcie można spędzić ze sobą więcej czasu, odpocząć od pracy i tego codziennego zabiegania.

Zapisz się na mintowy newsletter!

Dołącz do naszej mintowej społeczności i poczuj miętę do dobrej lektury! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! 

Jesteś mamą 5-letniej Marysi. Teraz to Ty organizujesz wakacje swojemu dziecku! Jaki jest Twój przepis na idealny wypoczynek z rodziną?

Czasem jedziemy daleko i na długo i to są wspaniałe wyprawy, z których zostaje nam wiele zdjęć i wspomnień. Częściej jednak spędzamy krótsze lub nieco dłuższe wakacje bliżej domu. Jedziemy nad morze, nad jezioro, do lasu lub na wieś. I te wypady są chyba jeszcze lepsze. Myślę, że kierunek podróży ani czas trwania wakacji nie są istotne. Ważny jest sam wspólny wyjazd, bo dzięki temu wreszcie można spędzić ze sobą więcej czasu, odpocząć od pracy i tego codziennego zabiegania. Przyjrzeć się sobie uważnie. Gdy widzę, ile radości sprawia mojej córce zbieranie jagód w lesie lub wyciąganie patykiem glonów z jeziora, po raz wtóry przekonuję się, że kluczem do udanych wakacji jest prostota. Las lub woda, piasek, patyki, szyszki i najlepiej inne dzieci do zabawy. To wystarczy, żeby moja córka była szczęśliwa. Ja do tego potrzebuję jeszcze dobrej książki.

Czy któreś z Waszych doświadczeń były inspiracją do napisania przygód małej Toli – uroczej bohaterki Twojej serii książek dla dzieci?

Inspiracją dla pierwszych czterech części (Wiosna, Lato, Jesień i Zima Toli) była nasza codzienność, a Tola na wsi powstała w oparciu o wspomnienia z tych krótkich rodzinnych wypadów w różne zakątki Polski.

Historie Toli to opowiadania o zwykłym, prostym życiu. Jak dużo w nim natury?

Tola jest dziewczynką z dużego miasta, ale staram się, żeby mimo to tłem dla jej przygód i przeżyć była przyroda. Bliskość z nią możemy poczuć również, mieszkając w mieście. Są tu przecież parki, stawy, rzeczki, trawniki wzdłuż ulic, kwiaty na klombach. Są kasztany, patyki i szyszki. Gdy przychodzi jesień, z drzew opadają liście, a na wiosnę wszystko kwitnie. Dzieci zwracają na to baczną uwagę. Warto czasem zatrzymać się i podziwiać zachodzące wokół zmiany razem z nimi. W piątej części serii, gdy Tola wyjeżdża na wieś, możliwości obserwowania przyrody jest oczywiście jeszcze więcej. Jest jezioro, pola, łąki, ogród, sad oraz mnóstwo zwierząt. Wakacje idealne

Czytając opowiadania o Toli, można się natknąć na wiele kulinarnych wątków. Tola pomaga w pieczeniu domowego chleba, razem z rodzicami zajada się letnimi pysznościami. Czy jedzenie wpływa na wspólne relacje i bliskość? Czy przywiązujesz do tego dużą wagę?

Jedzenie to w mojej rodzinie bardzo przyjemny element dnia. Lubimy jeść razem, choć nie zawsze mamy taką możliwość. Wspólne posiłki są ważne, bo to taki moment, kiedy możemy zwolnić, żeby porozmawiać lub choćby się do siebie uśmiechnąć. W jedzeniu jest więcej przyjemnych aspektów – samo gotowanie, próbowanie, eksperymentowanie z nową potrawą lub kuchnią. Zależy mi, żebyśmy jedli zdrowo i różnorodnie, choć staram się zachować w tej trosce umiar. Zawsze dawaliśmy przy jedzeniu sporo swobody naszej córce i chyba nigdy mi się nie znudzi obserwowanie, jak dobiera smaki. Cieszy mnie, gdy próbuje czegoś nowego i ocenia, czy jest to strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję, że zawsze będzie czerpała z jedzenia tyle przyjemności. Książkowa Tola też lubi jeść. Można by uznać, że stołuje się u nas w domu, bo potrawy, które pojawiają się w kolejnych opowiadaniach, to nasze ulubione smaki.

Po każdych wakacjach przychodzi powrót do codzienności. W takim razie chyba możemy już zdradzić, o czym będzie kolejna część przygód Toli.

Kolejna, szósta już książka z serii będzie trochę inna od dotychczasowych. Po raz pierwszy w codziennych przeżyciach nie będzie towarzyszyć Toli rodzina, lecz inne bardzo ważne w jej życiu osoby: wychowawczynie przedszkolne oraz dzieci z jej grupy. Tola w przedszkolu ukaże się już we wrześniu.
Anna Włodarkiewicz seria książek dla dzieci Tola
Anna Włodarkiewicz seria książek dla dzieci Tola

Anna Włodarkiewicz – italianistka z wykształcenia, z powołania redaktorka książek dla dzieci i młodzieży. Jej pasje to literatura, taniec oraz zdrowa kuchnia. Wychowana na książkach i filmach z gatunku fantastyki – jest im wierna do tej pory. Mieszkała we Włoszech i w Hiszpanii, ale szczęście i spełnienie znalazła w Polsce. Od lat sukcesywnie zwiedza Azję. Od dzieciństwa marzy o tym, by pisać.

podobne artykuły

Zapisz się na newsletter

No.9 Mint dostępny online i w salonach Empik

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.