Zaradne warsztaty – czyli zrób to sama

Czas pandemii może stać się również początkiem pięknych działań. Dowodem na są Zaradne Warsztaty stworzone przez Aleksandrę Michno.

Zapraszam Cię do przeczytania rozmowy z Olą. To kolejna dawka wiedzy, inspiracji dla Ciebie Mamoboss!

FOTO: Czulej Studio

Zaradne warsztaty

SKLEP

Skąd pomysł na Zaradne Warsztaty?

Pracownia Zaradne Warsztaty jest miłym skutkiem ubocznym pandemii. Od 3 lat zajmuję się organizacją warsztatów, podczas których uczymy różnych umiejętności.  Zwykle odbywało się to w wynajmowanych przestrzeniach, w firmach, na eventach czy też w domach. Jednak w marcu zeszłego roku w wyniku obostrzeń pojawiła się nowa alternatywa, której nigdy wcześniej nie rozważałam – warsztaty online.

zaradne warsztaty

Zaczęłam organizować warsztaty, podczas których spotykaliśmy się przed komputerami, ale uczestniczki, podobnie jak na spotkaniach stacjonarnych, wszystkie potrzebne do warsztatu materiały miały zapewnione przez nas. Tym razem jednak wysłane były pocztą jako zestawy startowe.

Okazało się, że ta opcja otworzyła mi nowe możliwości i poszerzyła znacznie grono moich potencjalnych odbiorców z całego świata. Zaczęłam dostawać zamówienia od firm na warsztaty integracyjne dla ogromnych grup, których wcześniej nie dałabym rady zrzeszyć podczas jednego spotkania. Pod koniec roku warsztaty online odbywały się już co kilka dni.

I to był moment, w którym potrzebowałam własnego studia nagraniowego (żeby nie przenosić tych wszystkich rzeczy za każdym razem) oraz wygodnego miejsca do pakowania tych setek paczek. Szukałam czegoś obok swojego przyszłego mieszkania i tak odkryłam moją obecną pracownię. Jest ona zdecydowanie za duża na moje potrzeby. Zachwyciły mnie jednak ogromne okna na całą ścianę oraz drewniana podłoga. Wysłałam zdjęcia mężowi, raczej jako ciekawostkę, a on momentalnie zadzwonił i podekscytowany wykrzykiwał „Bierz, zawsze o takim marzyłaś! Działaj! Piękne! To da Ci nowe możliwości! Bierz”.  No więc zdecydowałam się na nią. Wynajęłam przestrzeń na warsztaty stacjonarne w środku pandemii, szaleństwo prawda?

Do kogo skierowana są Zaradne Warsztaty?

Zanim założyłam działalność miałam dokładnie rozpisany „profil klienta”. Okazało się jednak, że na Zaradne Warsztaty przychodzą właściwie wszyscy. Przy jednym stole siadają sportsmenki, artystki, kobiety pracujące w wolnych zawodach, jak i w korporacjach. Pojawiają się mamy z córkami, a także wnuczki z babciami. Jedyne co je łączy, to chęć nauki nowej umiejętności. A może i odpoczynku od tego pędzącego świata?

Podczas warsztatów online coraz częściej pojawiają się także mężczyźni, więc naprawdę moja oferta jest skierowana to wszystkich. Wiem, jak to brzmi, ale jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Jakie aktualnie warsztaty organizujesz?

Obecnie organizuję głównie warsztaty online z wysyłką materiałów. Tematyka jest różnorodna. Na przykład: szydełkowanie, haft i wiele, wiele innych. Oferta cały czas się poszerza.

Właśnie w tym momencie pracuję także nad zestawami startowymi, które mam nadzieję, że już na początku kwietnia będą w sprzedaży.

Zapisz się na MINTowy newsletter i odbierz PREZENT - Tygodniowy planner menu do druku

Dołącz do naszej społeczności i poczuj miętę do MINT! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! Odbierz w prezencie Tygodniowy Planner Menu, bo to nowa jakość organizacji codzienności.

zaradne warsztaty

 Rękodzieła można nauczyć każdego, jeszcze nie było osoby, która by się poddała na naszych warsztatach, a przeprowadzałyśmy też warsztaty

Czy od czasu pandemii warsztaty cieszą się większym powodzeniem?

Zdecydowanie, tak jak podkreślałam już na wstępnie naszej rozmowy. Zauważyłaś, jak wiele osób na początku pandemii chwaliło się własnoręcznie upieczonymi chlebami? To dowód na to, że potrzebujemy czegoś „normalnego”, „znanego”. Covid zamknął nas w domu, a trochę przestraszył. I to jest właśnie moment, w którym idealnie sprawdzi się rękodzieło – haft, szydełkowanie, robienie świeczek. To już nawet, podczas samej wymowy brzmi kojąco. Odciągnie naszych myśli od niezrozumiałej rzeczywistości, da wytchnienie, a zarazem satysfakcję i radość. Zachwyci, jak wiele jesteśmy w stanie stworzyć wyłącznie naszymi rękami.

Co ma dać udział w Zaradnych Warsztatach?

Tak naprawdę to trochę zależy od osoby biorącej udział w warsztacie. Niektórzy potrzebują technicznych umiejętności, wskazówek. Inni poznają sposób na odpoczynek, a jeszcze inni dostają ogromny zastrzyk pewności siebie, bo widzą piękny przedmiot, który samodzielnie stworzyli. Warsztaty, które organizuję to też taka trochę przerwa, można powiedzieć oddech w życiu. Laptop i telefon zamieniamy na igłę, szydełko, lub stalówkę zanurzoną w tuszy. Jesteśmy tu i teraz z naszymi rękami. Przypominamy sobie o tym, jak wiele potrafią.

Czy poznajesz swoje kursantki w realu?

Pewnie! Wiesz, że są dziewczyny, które brały udział w prawie lub wszystkich warsztatach, które organizuję? Uczyły się z nami robienia na drutach, szydełkowania, kaligrafii, tkania, robienia świec, a także wyplatania wianków. W erze warsztatów online bardziej znam ich głos niż buzię, ale często zdarzają mi się sytuacje, że ktoś w galerii handlowej lub na ulicy mówi: „Hej, byłam na warsztatach kaligrafii! Zapiszę się na pewno też na inne Twoje warsztaty”. Po takim spotkaniu cały dzień jest mi ogromnie miło i mam motywację do dalszych działań.

Jakie są główne założenia projektu Zaradne Warsztaty?

Przede wszystkim udowodnić, że nie ma czegoś takiego jak dwie lewe ręce. Rękodzieła można nauczyć każdego, jeszcze nie było osoby, która by się poddała na naszych warsztatach, a przeprowadzałyśmy też warsztaty np. w firmach, gdzie niektórzy podchodzili sceptycznie do zaoferowanego im zajęcia. Chciałabym też, odczarować negatywne skojarzenia z rękodziełem – że brzydkie, babcine, byle jakie, a zwrócić uwagę na magię wyjątkowych produktów z wysokiej jakości materiałów.

Czy to spełnienie Twoich marzeń?

To bardzo trudne pytanie i odpowiem szczerze. Własna działalność, marka to ogromne i bardzo ciężkie wyzwanie. W momencie, gdy firma zaczyna galopować, czasami łapię się na tym, że nie potrafię się cieszyć tym, co już osiągnęłam, a ciągle myślę o kolejnych krokach i marzeniach.

Stworzenie firmy to nie było spełnienie marzeń, tylko odwaga, bo to jej mi długo brakowało. Jednak to, że firma istnieje i się rozwija jest zdecydowanie spełnieniem marzeń.

Jakie plany i wyzwania przez Tobą?

Jest tego tak wiele, że samo myślenie o tym, mnie trochę przygniata! Moja lista planów rośnie w zastraszającym tempie. Teraz mam dwa największe wyzwania: zakończenie remontu i przeprowadzka oraz opracowanie sprawnie działającego sklepu.

Jak radzisz sobie z prowadzeniem firmy i wychowaniem córki?

Moja firma została założona chwilę przed tym, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Wtedy miały to być warsztaty weekendowe, które organizowałabym będąc w ciąży i opiekując się maluszkiem.

Okazało się, że jest zapotrzebowanie na warsztaty, i że powinnam wykorzystać tą okazję i organizować ich więcej, i więcej, i więcej. Równocześnie okazało się też, że moja córeczka nie należy do śpiochów. I to był pierwszy moment, gdy rzeczywistość zweryfikowała moje pomysły „przed ciążą” i nauczyła mnie pokory, a także cierpliwości. Zawiesiłam działalność i wróciłam do niej dopiero po kilku miesiącach.

zaradne warsztaty

Od urodzin Marysi chciałam, żeby uczestniczyła w moim życiu zawodowym, zabierałam ją na warsztaty, bawiła się sznurkami, gdy przygotowywałam warsztaty makramy, spotykałam się z prowadzącymi i przedstawicielami różnych firm. Z czasem zobaczyłam jednak, że moja córeczka potrzebuje też chwil, gdy mamę ma wyłącznie dla siebie. Codziennie teraz jest więc czas, gdy wyłączam telefon, nie zaglądam do laptopa, nie analizuję z mężem budżetu firmy, tylko jestem w 100% dla niej.

Mamy mające swój biznes mają utrudnione zadanie, bo bardzo ciężko jest „wyjść z pracy”, bo często nasza praca nie mieści się w z góry określonych widełkach godzinowych.   

Jakie narzędzia wykorzystujesz do prowadzenia firmy?

Moje życie jest oparte na zapiskach – listach do zrobienia, swotach, przypominajkach. Co chwilę ściągam też nowe aplikacje, która mają mi to ułatwić, ale i tak kończy się za zapisanych notatnikach.

zaradne warsztaty

Jak zaczynasz swój dzień?

Kiedyś nieco starsza koleżanka mająca firmę i rodzinę powiedziała, że wstaje wcześniej, żeby spokojnie zacząć dzień. Pamiętam, że nie mogłam w to uwierzyć, a teraz sama tak robię. Okropnie nie lubię poranków w pędzie. Potrzebuję powolnego rozpędu – starannie przygotowanego śniadania, nie tylko pysznego, ale też pięknego, kawy w idealnej temperaturze i kilku chwil w szlafroku zanim wskoczę w sukienkę.

Okazało się, że Marysia również długo się dobudza, więc takie spokojne poranki to też nasz czas.

Jeszcze musimy przeciągnąć na naszą stronę mojego męża, który w 15 minut jest w stanie wstać, ubrać się, zjeść śniadanie i odbyć 5 rozmów pracowniczych. A potem przekazać mi kilkanaście ważnych komunikatów np. dotyczących remontu.

Masz swoje codzienne rytuały?

Odkąd zaczęłam robić naturalne kosmetyki, codziennie robię sobie mini spa domowe. Czasami robię sobie tylko sprawdzona maseczkę z glinki z wybranym hydrolatem, a gdy mam nieco więcej czasu, to eksperymentuję. Czasami tworzę jakieś masło do ciała, a czasami peeling lub maseczkę. To też taka aromaterapia, która koi moje zmysły na chwilę przed snem.

Jakie działania marketingowe prowadzisz, na co stawiasz?

Ostatnio odkrywam siłę Instagrama – myślałam, że w moim przypadku – warsztatów rękodzieła o tak różnej tematyce, on się nie sprawdzi. A ponad 50% osób biorących udział w moich otwartych warsztatach poznało Zaradne Warsztaty właśnie tam.

Od pewnego czasu organizuję wiele warsztatów dla firm, jednak tutaj, mam wrażenie, działa najlepiej marketing szeptany. Wszystkie firmy i agencje, dla których organizowałam warsztaty, wracają do mnie po kolejne zamówienia. Także w tym przypadku to chyba najlepszym marketingiem jest po prostu robienie czegoś dobrze.

Planuję również popracować nad wieloma narzędziami, które pozwolą mi dotrzeć do osób, które nigdy nie pomyślałyby nawet, że takie warsztaty mogą być dla nich. Bardzo chciałabym ich przekonać, że Zaradne Warsztaty to coś dla nich.

zaradne warsztaty

podobne artykuły

Rodzic Idealny

Zapisz się na newsletter

MINT MAGazyn online to lifestylowy serwis dla mam. To portal o pozytywnym macierzyństwie i szczęśliwym dzieciństwie. Zajrzyj do nas po codzienną dawkę inspiracji. Poczuj miętę do MINT!

Copyright MINT Project design SHABLON

Pin It on Pinterest

Udostępnij ten artykuł!

Podoba Ci się ten post? Podziel się z nim ze znajomymi i rodziną, udostępniając w wybranym medium.